Ostatni wpis

To był dla mnie trudny rok. Dodatkowe atrakcje pod postacią konieczności likwidacji bloga były mi zupełnie niepotrzebne, ale jest jak jest. Przeniosłam oba blogi na wordpress.com (wielkie dzięki za pomoc Pojedynczej!!!) w zasadzie bez problemu. Raz tylko utknęłam, gdy długo nie nadchodził link aktywujący na pocztę i bałam się, że zupełnie nie rozumiem, o co chodzi. No, bo nie rozumiem :))) Klikałam intuicyjnie to, czego Pojedyncza nie pokazała.

Potem zaczęłam się rozglądać po nowym miejscu i dostałam bólu głowy. To zupełnie inna wersja wordpressa, oczywiście w nieznanym mi w sumie języku i ni diabła nie mogę się połapać, czego ode mnie chcą. Raz tylko zobaczyłam polski napis „czy na pewno wszystko u ciebie w porządku” i nawet chętnie bym odpowiedziała, ale nie wiedziałam, jak :))) I dobrze, bo (trochę) przeklinałam. Prawdę mówiąc, po polsku w tym obszarze też niewiele rozumiem :), ale zawsze jakoś łatwiej. Albo nauczę się metodą prób i błędów jak małpa albo oleję. Pewnie to drugie, bo jakoś nie widzę siebie jak uzupełniam grafiki od 2.06.2013 roku…

Gdybyśmy się już mieli nie czytać, to teraz chciałabym Wam serdecznie podziękować za mądre i serdeczne komentarze, wsparcie i ciekawe blogi, które dzięki Wam przeczytałam. No i jeszcze Wesołych Świąt, Szczęśliwego Nowego Roku i Wszystkiego Najlepszego :)

28c komentarze/y do Ostatni wpis

  • Z pewnością będziemy się jeszcze nie raz czytać.
    Ja w każdym razie nigdzie się jeszcze nie przenoszę.
    Ciągle jestem u siebie.
    :-)

    • szarabajka

      Akurat to skumałam od razu :) Change language natychmiast przyuważyłam, ale efekt jest marny – od czasu do czasu i wyjątkowo pojawia się tylko polskie słówko.

      • Bo są zmiany dwie. Jedna zauważalna od razu (nie wiem, co ona zmienia), a pod nią niebieski odnośnik, w którego trzeba wejść i tam jest zmiana języka interfejsu. Ja mam drugi blog na wordpressie i śmiga normalnie po naszemu.

        • szarabajka

          A jakże, skorzystałam :) Do mnie trzeba łopatologicznie. Dzięki wielkie!!! Gdybym jeszcze wiedziała jak przechodzić od widoku strony do kokpitu i jak się wylogować nie wyświetlając swojego profilu, byłabym przeszczęśliwa :))) Może w wolnej chwili przesłucham cały wykład.

          • Co do wylogowywania to jak jesteś na swojej stronie: w prawym górnym rogu masz ikonkę ludzika albo swój awatar. Klikasz i pojawia się opcja „Wyloguj”. Natomiast przeskok ze strony do kokpitu to tak: jak masz stronę to w lewym górnym rogu jest odnośnik „Moja witryna”, klikasz i rozwijają Ci się opcje kokpitu, po wybraniu odpowiedniej, przenosisz się we właściwe miejsce.

  • Też się przeniosłem, ale jeszcze nie jestem przekonany. Nie można moderować komentarzy tak jak na Onecie, grafiki są cięte, linki nie wszystkie się aktywują, nie daje się ściągać widgetów, a „przeniesione” prawie 3.900 postów (od 1998 r.) to jednak wielka kaszana z porąbanymi formatami, czcionkami, itp.
    Mam nadzieję jednak, że jeszcze się „pospieramy” w tych nowych miejscach. :)
    Pozdrawiam

    • szarabajka

      Widzę mój ty orle, że też sobie mościsz gniazdko na WP :)
      Masz rację, kaszana. Jest jakiś tekst pt. widgety ale w nieludzkim języku, a po polsku tylko „czytaj więcej” :))) I chyba nie o takie widgety jak np. ulubione blogi chodzi :(
      Martwię się, że się wszyscy pogubimy :(

  • No zaraz, a kto tu pisał, nie rób mi tego – i proszę. Ty się weź do kupy i walcz, co tam dla Ciebie taki WP czy inne atrakcje?
    A musisz wszystko przenosić? Liczy sie tu i teraz ;-)
    czekam na link!!!

    • szarabajka

      Jotka, narobiłam sobie takiego bigosu z przenosinami dwóch blogów naraz, że głowa mała. Nie wiem jak to teraz odkręcić. Mogłabym wszystko zdilejtować, ale boję się, że stracę adres, jako już użyty.
      No, przecież walczę. Niedługo mi karpie wyzdychają :)

  • Cieszę się, że mogłam pomóc. :-)
    W razie problemów – śmiało pytaj, może uda mi się Cię wspomóc.
    Cóż, też bym wolała się nie przenosić, ale takie jest życie – może nam to jeszcze na dobre wyjdzie? ;)

    • szarabajka

      Wydrukowałam sobie Twoje wskazówki i maszerowałam krok po kroku. Polecam wszystkim.
      A właściwie to mam pytanie, ale zadam Ci u Ciebie. Więcej osób skorzysta.

      • Haha, o rany, jakbym wiedziała, to bym się bardziej przyłożyła do tej instrukcji. :-P Ja też się uczę i eksperymentuję, więc chętnie się podzielę tym, co już odkryłam. Pytaj śmiało. Postaram się pomóc jak tylko umiem. :-)

  • ~linka

    Pierwszy krok zawsze najtrudniejszy, teraz już z górki pójdzie tylko kulasów nie połam! Wszystkiego dobrego hej! :D

  • powodzenia i do zobaczenia (w literkach jest to dość łatwe – wystarcza adres)

    • szarabajka

      Wasze adresy pobrałam i sobie zapisałam. Przynajmniej taką miałam motywację ;) Coś się już nie bardzo da blogować i tu i tam, więc na wszelki wypadek zostawiam adresy (jeszcze nieczynne). Wybacz, że pod komentarzem do Ciebie.

      wrzosy.wordpress.com

      wrzosydlaniteczki.wordpress.com

  • Widzę, że zmieniasz avatarki, piękna kobieta na nich :-)

  • Wnoszę jawny protest, dlaczego moje komentarze nie wyświetlają się u Ciebie na nowym blogu?
    Np. z wczoraj, raczej nie było tam nic do cenzurowania, więc to raczej nie to :p

    • Nie ma takiego ustawienia „moderuj komentarze”. Moderuje tylko „dziewice” blogowe :) Potem już akceptuje bez moderacji. Zaraz zajrzę, ale wieczorem (i nigdy wcześniej) Cie nie było :( Sprawdź czy dobrze wpisałaś adres bloga: wrzosy.wordpress.com

  • Na pewno się będziemy spotykać czyli czytać. Ja siś nie ruszam:) Cudownych Świąt Szarabajko:)

  • Szarabajko, życzę spokojnych świąt, radości z codzienności, rodzinnej miłości i szczęśliwych dni także w Nowym Roku.

  • ~Kneziostwo

    Wesołych świąt Szarabajko! Niech wszystko co złe odejdzie w niepamięć! Zdrowych, pogodnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia!!! :)

Odpowiedz ~Iwona Anuluj

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>