Nigdy nikomu…

11w

…nie mów wszystkiego, a mężczyznom wcale.

Nie, nie jest to tekst seksistowski, a jedynie wnioski z tego, co sami mężczyźni mówią o wynurzeniach kobiet. A mianowicie: są one zbędne, choć trzeba je czasem wytrzymać; w sumie to mężczyzna jest od działania, a babskie gadanie, to po próżnicy jest, choć jeśli się chce zaskarbić sympatię [...]

Prawo kontra sprawiedliwość

1w

Przez całe swoje długie życie nie miałam konfliktów z prawem, choć z wymiarem sprawiedliwości i owszem, jako specjalista. W sumie niewiele powinno mnie zaskoczyć, ale to jednak diametralna różnica być obserwatorem, czy uczestnikiem. Cudza rana nie boli, choć podejrzewamy, że tak jest. I to jest OK, bo w sumie, ile ran możemy ścierpieć? 

Za sprawą [...]

Zdumienie

6w

Najpierw był gniew, żal, poczucie krzywdy, a teraz zostało mi tylko wielkie rozczarowanie i zdumienie. Nie wiem, jak to było możliwe, że nie wiedziałam, że się nie domyślałam? Przecież nie jestem najgłupszą istotą na świecie, więc czemu tak się dałam zaskoczyć? Pewnie dlatego, że nie chciałam wiedzieć, widzieć. A już na pewno nie dociekać. Czy [...]

Między jawą a snem

wrzos10

Alzheimer, otępienie starcze, demencja to brzydko brzmiące określenia stanu umysłu, który czasem przydarza się ludziom starym. Mózg, podobnie, jak inne organy, z wiekiem traci swoje kompetencje. W przeciwieństwie jednak do wątroby, czy serca, daje objawy, których u swoich bliskich się wstydzimy i które, co tu kryć, bywają kłopotliwe. Są też prawdziwym wyzwaniem dla opiekunów. Bo [...]

Załamanie

ws11

Pogoda się załamała. Zrobiło się biało, zimno, pochmurnie. Śnieg pokrył bezwstydną zieleń wiosennej trawki, wiatr pozrywał z drzew płatki kwiatów i wymieszał je z płatkami śniegu, a ptaszyska przestały drzeć dzioby. Jakby nic się nie stało. I dobrze. W końcu udało mi się uzyskać chwilową harmonię z naturą. Ludzie okutani w skorupy zimowych płaszczy i [...]

Damy się nie tłumaczą

ws5

Ale ja nie jestem damą, tylko zwyczajną kobietą. Poza tym lubię swoich czytelników, więc jestem im winna kilka słów wyjaśnienia swojej dłuższej nieobecności na blogach, swoim także.

Przydarzyły mi się niespodziewane Pompeje. Wylała się na mnie cuchnąca lawa, oblepiająca jak skorupa, z której nie miałam siły wyjść. Ani ochoty. Tyle lat mieszkałam u stóp [...]

Mowa miłości

ws7

Ktoś powiedział, że „taniec to mowa miłości” i chyba coś w tym jest. Przynajmniej w takim sensie, że żeby dobrze tańczyć, trzeba taniec kochać 

A ja kocham taniec, choć dziś już tylko platonicznie Zawsze go kochałam. Już jako dziecko nie umiałam usiedzieć w miejscu, więc mama zapisała mnie najpierw na zajęcia baletu (nudy  ), [...]

Projekt #starość

ws8

Nigdy wcześniej nie byłam stara, więc tę nową rolę, bez względu na to, na jak długo będzie mi powierzona, przyjęłam jak wyzwanie. Z zapałem, ciekawością, ale nie spontanicznie – to zbyt poważna rola, żeby odegrać ją jak dyletant, myślałam sobie. I jeszcze sobie pomyślałam, że nie będę odkrywać prochu, bo ktoś już to przede mną [...]

Nieczynne z powodów technicznych

ws2

Tak właśnie było. Najpierw wyrżnęłam, zahaczając butem o wystający na środku alejki stalowy kątownik, służący do mocowania bramy. Nie był widoczny wśród śnieżno-lodowych muld. Jedno, za to potężne, pac wyeliminowało mnie nie tylko z Dnia Babci, który spędziłam na izbie przyjęć, ale i z wielu czynności manualnych. Najbardziej oberwały wewnętrzne strony dłoni i nadgarstki. Paznokcie [...]

Trudne grudnie

ws12

Grudzień nie jest miesiącem łatwym. Szczególnie, gdy jednocześnie jest się Dzieciątkiem (na Śląsku to ono przynosi dzieciom prezenty pod choinkę), Mikołajem, solenizantką i organizatorką wigilii. I, żeby nie było za dobrze, to zazwyczaj przyplątują się jeszcze jakieś takie niespodziewane „przyjemności” lub komplikacje. Dzień jest krótki, otoczenie częściej szare, niż białe, energia wypływa strumieniami, bez dodatkowego, [...]