Damy się nie tłumaczą

ws5

Ale ja nie jestem damą, tylko zwyczajną kobietą. Poza tym lubię swoich czytelników, więc jestem im winna kilka słów wyjaśnienia swojej dłuższej nieobecności na blogach, swoim także.

Przydarzyły mi się niespodziewane Pompeje. Wylała się na mnie cuchnąca lawa, oblepiająca jak skorupa, z której nie miałam siły wyjść. Ani ochoty. Tyle lat mieszkałam u stóp [...]