Załamanie

ws11

Pogoda się załamała. Zrobiło się biało, zimno, pochmurnie. Śnieg pokrył bezwstydną zieleń wiosennej trawki, wiatr pozrywał z drzew płatki kwiatów i wymieszał je z płatkami śniegu, a ptaszyska przestały drzeć dzioby. Jakby nic się nie stało. I dobrze. W końcu udało mi się uzyskać chwilową harmonię z naturą. Ludzie okutani w skorupy zimowych płaszczy i [...]