Krótko – kłopoty, problemy i katastrofy

9w

Kłopot oznacza, że coś idzie gorzej, niż byśmy chcieli, ale w sumie posuwamy się naprzód. 

Problem, szczególnie nierozwiązany, może uniemożliwić realizację planów lub wymóc konieczność ich zmiany. 

Katastrofa przewraca świat do góry nogami i nieodwracalnie go zmienia. I to w takiej sytuacji najczęściej pojawia się pytanie: dlaczego ja? Wcale nie jest takie głupie, gdyby znać [...]

Co mi powiesz, Nieznajomy?

wrzos7

 

Każdy mijany na cmentarzu grób, to czyjaś historia. Niepowtarzalna. Wiem, to banał, ale co ja poradzę na to, że wszystko, co prawdziwe jest banalne? I każdy, kto spoczywa w tym grobie mógłby (gdyby mógł ) nie tylko opowiedzieć tę historię, ale jeszcze odpowiedzieć na kilka pytań dodatkowych, choć pewnie najważniejszych: co [...]

Dzieci głupoty

8

Nie chcesz zajmować się polityką. Nie chcesz o niej pisać, myśleć, rozmawiać. Rozumiem to. Ja też nie chcę. Och, gdybyż chcę, zawsze było możliwe! Nie jest, niestety. Nie uciekniesz przed polityką. Jeśli ty się nią nie zajmiesz, to ona zajmie się tobą. 

Czemu wybory wygrało ugrupowanie, które, zgodnie z przewidywaniami, prowadzi nas do klęski? Odpowiem [...]

Ile słów jest w ciszy

wrzt3

Lubię takie chwile, kiedy wiem, że nic się nie może wydarzyć bez mojej woli. Może grać muzyka, ale może też być zupełnie cicho. Mogę zadzwonić do kogoś bliskiego, ale wcale nie muszę odbierać telefonu. Słówko mogę jest takie pociągające. 

Dziś jest już późno, jestem sama, więc mogę może się rozgościć. Odpuszczam sobie książkę (ciekawą zresztą, [...]

I znowu to samo

w13

Nie jestem osobą żądną wrażeń. Ja nawet podróżować nie lubię. Do szczęścia nie są mi potrzebne sytuacje wyzwalające adrenalinę. Przeciwnie – kocham, jak ten byczek Fernando, spokój, proste przyjemności i doznania. Byłabym najszczęśliwszym człowiekiem na świecie, gdyby mój życiorys można było zawrzeć w kliku zdaniach: urodziła się i zmarła, przeżywszy xx spokojnych lat, w otoczeniu [...]

Lustereczko powiedz przecie…

wrzt3

…jak sobie radzić na tym świecie? 

W bajce tak to nie brzmiało, ale życie to nie bajka, a właśnie o życiu będzie. Moim. Głównie. To przecież mój blog, więc o kim miałby być? Albo o czym. Pewnie i ktoś i coś by się znalazło, ale kiedy piszę, to są jedyne chwile tylko dla mnie, więc [...]

Cicha noc – poświąteczne refleksje

w5

No i po Świętach. Obserwując je przed szklanym ekranem odnosi się wrażenie, że to czas wszelkiej szczęśliwości, dostatku, ciepłej rodzinnej atmosfery i radości ze spełnienia marzeń pod postacią wymarzonego prezentu. Dla wierzących to czas nadziei, odrodzenia, pasterki i kolędy.

Ale nic na tym świecie nie jest wyłącznie dobre albo wyłącznie złe. Nawet największy dramat [...]

Krótkie, dobre poranki

w10

Wstałam dziś zbyt późno. Obudziłam się wcześniej, ale zapragnęłam się przekonać, jak to byłoby poleżeć na drugim boku. No i teraz będzie mi brakowało tych dwóch godzin. Nie ma tragedii, podgoni się.

Pierwszy łyk kawy zawsze jest najlepszy. To taki delikatny sygnał dla mózgu, że niebawem będzie potrzebny. Przeglądam pocztę, odpisuję na maile. Lub [...]

Eh, życie

wrzt4

Życie minęło tak szybko. Niedługo skończę 60 lat. No, jeszcze nie teraz, jeszcze nie jutro, ani nawet pojutrze, ale lepiej się odpowiednio wcześniej do tego przyzwyczajać, bo brzmi to bardzo poważnie. I chyba takie jest. Szkoda, że nikt mnie nie ostrzegł, nie uprzedził, że to tylko jedna chwila. Czy moje dzieci  wiedzą, jak szybko się [...]